Mały orangutan Peanut i jego przedszkole

Borneo, orangutan

A jednak to wszystko prawda, telewizja nie kłamie, mały orangutan Peanut istniej na prawdę! Dziś ma już trzy latka i być może za chwilę go zobaczę.
Przed przyjazdem tutaj oglądałam film o Ośrodku w Sepilok i o tym ile dobrego robią tutaj dla małych orangutanów, sierot znalezionych w dżungli lub odebranych handlarzom. Ich matki to niestety często ofiary strażników plantacji palm olejowych lub ludzi co dla pieniędzy gotowi są zabić samicę po to tylko aby zyskownie sprzedać jej dziecko.

Orangutan - leśny człowiek co udaje, że nie potrafi mówić

Borneo, Sepilok, dżungla


Stoję w tłumie ludzi w samym środku dżungli. Dookoła mnie morze zieleni i wysokie drzewa, których korony skutecznie przykrywają niebo. Jest wcześnie rano, ale już bardzo ciepło i wilgotno. Stoimy w cieniu a słońce cały czas uparcie próbuje przedrzeć się przez gęstwinę liści i konarów drzew. Zadziwia mnie to miejsce. W środku niczego zbudowany z desek amfiteatr. Podwyższone podesty, schody umożliwiają każdemu zobaczyć to na co czekamy. Jest nas tutaj chyba ze sto osób. Wszyscy cierpliwie czekają i mają nadzieję.

Co słychać w koronach drzew lasów deszczowych

Rainforest Discovery Centre, Borneo


O czym szumią lasy deszczowe najlepiej posłuchać spacerując w koronach ich drzew.
Jesteśmy w Rainforest Discovery Centre na Borneo. To fantastyczny rezerwat przyrody, miejsce gdzie można z bardzo bliska przyjrzeć się lasom deszczowym i ich opowieściom.


liście skórzaste

Lasy deszczowe występują na obszarach gdzie roczna suma opadów przekracza 2000 mm na metr kwadratowy. Na Borneo średnia roczna wynosi jeszcze więcej bo 4000 mm a w Polsce dla przykładu tylko 600 mm. Klimat jest tu bardzo wilgotny i dominują wysokie temperatury powietrza, charakterystyczne są też małe wahania dzienne i roczne.

Rosnące tu drzewa są bardzo wysokie, wiecznie zielone, mają tzw skórzaste ulistnienie ułatwiającym spływanie wody i cechują się brakiem przyrostów rocznych tzn nie mają dobrze nam znanych z naszej szerokości geograficznej  słojów.

Jest tu trochę jak w bajce, zawsze zielono i rośliny kwitną na okrągło.

egzotyczny kwiat, egzotyczny krzak

Ściółka leśna choć bogata jest bardzo cienka, stale wymywana przecież przez obfite i ulewne opady. Znowu jak w Amazonii oglądam charakterystyczne korzenie podporowe. Znowu kojarzą mi się z solidnym rusztowaniem z desek, podtrzymującym ponad powierzchnią ziemi ogromne pnie wysokich drzew. W tych warunkach klimatycznych zapuszczanie korzeni wgłąb ziemi nie ma przecież sensu.

Gdzieś w oddali. pomiędzy listowiem dostrzegam wielkie oczy malutkiego makaka jawajskiego. Wtulony w sierść matki, obserwuje mnie uważnie. Gdy spuszcza wzrok robię jedno zdjęcie i odchodzę dyskretnie...

makak, dziecko, dżungla, fauna

Podchodzimy do drzewa żelazowego, już o nim słyszałam w wiosce Mari-Mari. Teraz mogę podziwiać z bliska. Jego drewno jest tak twarde jak żelazo, buduje się z niego tutaj domy i robi gwoździe.

Na dnie lasu jest prawie ciemno, niewiele dociera tu światła a rosnące rośliny w większości są pozbawione chlorofilu. Brak zieleni pogłębia odczucie ciemności.

Wreszcie wdrapujemy się na wysokość kilkudziesięciu metrów i zaczynamy spacer po specjalnych platformach sięgających listowia drzew. Nie mam na szczęście lęku wysokości ale momentami strach jest… stąd ziemię ledwo widać.

platformy, w koronach drzew

Otaczają nas korony drzew lasu deszczowego z całym swym bogactwem fauny i flory.  Drzewa są wysokie, osiągają srednio 30-40 metrów, a najwyższe mają  nawet do 80 metrów. Nad sklepieniem lasu sterczą jak strzeliste wieże, to przecież wysokość Statuy Wolności w Nowym Yorku, podpowiada nam przewodnik.

 Lasy deszczowe są prawdziwym przyrodniczym skarbem Borneo. Kiedyś zajmowały prawie 90% powierzchni wyspy. Dziś na skutek rabunkowej wycinki i wypalania terenów leśnych pod uprawy wysoko opłacalnej palmy olejowej zniszczono ponad jedną trzecią tutejszej naturalnej flory. Przed oczami stają mi widziane z okna samolotu ogromne plantacje drzew palmy olejowej.

Olej palmowy masowo wykorzystuje się dziś do produkcji słodyczy i kosmetyków. To ważny produkt eksportowy Malezji i Indonezji. To bogactwo i przekleństwo tej ziemi, stanowiące poważne zagrożenie dla jej naturalnego świata.

Borneo, dżungla, małpa, rejs Kinabatanga,

Lasy deszczowe są przecież domem wielu niezwykle rzadkich tutejszych gatunków roślin i zwierząt. Mieszkają tu gibbony, nosacze, dzioborożce, liczne tzw zwierzęta szybujące np latające wiewiórki, lotokoty i jaszczurki. Wiele z nich to gatunki endemiczne, występujące tylko tutaj, cześć z nich jest na granicy wyginięcia jak np. nosorożec czy słoń karłowaty. Borneo jest ojczyzną największego kwiatu, największego storczyka,  największej ćmy i największej rośliny mięsożernej.
Symbolem wyspy stały się jednak orangutany. Borneo i Sumatra to już ostatnie miejsca na ziemi gdzie żyją one w naturalnym środowisku a wycinka tutejszych lasów pod przyszłe plantacje palmy olejowej pozbawia ich domu i jest jednym z głównych powodów drastycznego spadku liczebności tych zwierząt.

Borneo, Sepilok

Podobno jeśli ma się trochę szczęścia można je tutaj zobaczyć, skaczące między gałęziami drzew… takiego szczęścia niestety nie mamy, ale wiem że być może jeszcze dziś lub jutro zobaczymy je na pewno.
Wśród zielonych liści widzę za to parę dzioborożców żałobnych, urządziły sobie ucztę na jednym z drzew owocowych. Bez trudu je rozpoznaję. To duże ptaki, wielkością przypominają indyki. Ich lśniące czarne upierzenie idealnie kontrastuje z kolorowym jakby podwójnym dziobem. Nie sposób nie zauważyć tej charakterystycznej czerwono-żółtej, lśniącej jak hełm narośli.

Borneo, Park Ptaków Kuala Lumpur, symbol Malezji, hornbill

Nasz spacer powoli dobiega końca. Podglądanie życia lasu z wysokości korony drzew, opowieści o tym co jeszcze ciągle ma nam do zaoferowania Borneo robią na mnie niezapomniane wrażenie...

...tylko teraz jakoś inaczej patrzę na batoniki. Kit-kat'y tak popularne na całym świecie, podobno stały się symbolem masowego wykorzystania oleju palmowego w przemyśle cukierniczym….

Jak odwiedziliśmy Łowców Głów i inne plemiona Borneo

wioska etniczna, kulturalna, plamiona Borneo, domy Borneo,

“Mari Mari” w języku tubylców znaczy “chodź chodź”
"Mari Mari" wzywa nas do siebie….
my jeszcze o tym nie wiemy….
jeszcze mamy zupełnie inne plany….

Jesteśmy w Kota Kinabalu jednym z największych miast na Borneo. Siedzimy na tarasie restauracji portowej i jemy jeden z najwspanialszych posiłków. Świeże, grillowane ryby, ryż, warzywa o azjatyckim smaku - niby wygląda to jak nasz szpinak a smakuje zupełnie inaczej - do tego coś co przypomina karczochy ale chyba nimi nie jest. Zimne, białe wino wprost idealnie komponuje się z tym posiłkiem….. na tarasie….. z widokiem na morze….

Chinatown w Kuala Lumpur

Kuala Lumpur, targowisko, chińszczyzna, targ podróbek, Chinatown,

Mam wrażenie, że skorzystałam z jakiejś tajemnej teleportacji i nagle znalazłam się w zupełnie innym świecie i nie jest to spokojny świat Malezji. Stoję na środku ruchliwej uliczki. Nad moją głową wiszą czerwone lampiony, małe i duże, setki a może i więcej. Zewsząd otaczają mnie chińskie napisy. Uliczni sprzedawcy, właściciele małych sklepików nawołują, zaczepiają byle tylko zwrócić uwagę na ich towar. A kupić można tu wszystko

Park Ptaków w Kuala Lumpur


Gdy już udaje nam się usiąść przy stoliku i zaczynamy przeglądać kartę menu rozlega się taki hałas, że z niepokojem rozglądam się dookoła. W restauracji jest jednak spokojnie, wszystko na swoim miejscu, goście siedzący obok nieporuszeni, ale na dworze właśnie zaczyna się tropikalna burza. W samą porę udało nam się schronić tutaj w restauracji Hornbill, tuż przy wejściu do Parku Ptaków w Kuala Lumpur.

W Jaskiniach Batu


Jest jeszcze ciemno gdy słyszę nawoływanie do modlitwy a potem śpiewny głos muezina. W Malezji nie jest potrzebny zegarek, tu pory dnia wyznaczają kolejne modlitwy, od wschodu do zachodu słońca, pięć razy dziennie. Już wczoraj zauważyłam jak dużo jest tu meczetów. Nie sposób chyba znaleźć w Kuala Lumpur nocleg bez śpiewnej pobudki muezina w gratisie. Jesteśmy w muzułmańskim kraju.

O ironio, nie zwiedzamy tu jednak meczetów. Dziś jedziemy do jaskiń Batu, około 13 kilometrów od Kuala Lumpur, najbardziej popularnych świątyń hinduskich poza Indiami.

Selamat Pagi Kuala Lumpur


Jest sierpień 2015 roku, właśnie rozpoczyna się nasza podróż do Azji południowo-wschodniej. Siedzę w samolocie lecącym z Doha do Kuala Lumpur. Minęło już ponad 6 godzin lotu. Stewardesy zarządziły dzień, zapalono światła i pozwolono nam odsłonić okna. Za chwilę będzie śniadanie, a może to już pora lunchu... Marzę o gorącej aromatycznej kawie.

Film Pamietniczek z Podróży - Buenos Aires i okilice


Diego Mardona, Evita Peron i Carlos Gardel witają turystów na balkonie w La Boca. Buenos Aires ma swoje wiecznie błyszczące gwiazdy. Każde spotkanie z nimi w tym wyjątkowym mieście znalazło swoje odbicie na stronach mojego pamiętniczka - bo jak tu nie kochać tango, futbol, film...

Przedstawiam dziś ostatnią część Pamiętniczka pisanego w Ameryce Południowej. Tym razem zapraszam do obejrzenia stron, które powstawały w Buenos Aires i okolicach.

Ostatni raz La Boca





Dziś nasz ostatni dzień w Buenos Aires. Rano opuszczamy pokoje i wymeldowujemy się z hotelu. Zjadam ostatnie argentyńskie śniadanie, ostatnie dulce de leche i media luna.
Wylot mamy dopiero późno po południu, więc dzisiejszy dzień wykorzystujemy na powtórki. Chcemy jeszcze raz poczuć atmosferę La Boca. Tak zdecydowaliśmy wczoraj podczas pożegnalnej kolacji, zastanawiając się jak wykorzystać dzisiejszy dzień.

Azulejos i błogosławione domowe kawiarnie co ratują nas przed chłodem.



Zmarznięci wchodzimy do najbliższej kawiarni. Jest malutka, zrobiona z mieszkania i dzięki temu można się poczuć tutaj jak w domu. Jestem zachwycona bo jeszcze chwilę wcześniej marzyłam przecież o domowym ciepełku. W środku prawie pusto, oprócz jednego stolika wszystkie miejsca są wolne. Rozglądam się dookoła. Bardzo mi się tu podoba. Przestrzeń mieszkania wypełniają malutkie stoliki, krzesła, fotele, kanapa, różnokolorowe serwety, obrazki na ścianach, na regale książki, zabawki, gry planszowe.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...