Dwa tygodnie do Bożego Narodzenia
a ja nie czuję zbliżających się świąt,
nie zachwyca mnie ustrojone miasto,
nie uśmiecham się na widok świętego Mikołaja,
w radio grają kolędy a ja nie śpiewam,
nie ma we mnie świątecznego nastroju,
nie czekam.
nie planuję,
nie kupuję,
nie cieszy mnie wszystko to
za co zawsze kochałam grudzień.

