Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amazonia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amazonia. Pokaż wszystkie posty

Film Pamiętniczek z Podróży - Amazonia


Tak, zrobiłam to!
Sama nie mogę w to uwierzyć!
Nagrałam i opublikowała na YT swój pierwszy film. Założyłam też kanał Pamiętniczek z Podróży. Bardzo, bardzo się cieszę, chyba się udało i  będę mogła pokazywać Wam moje pamiętniczki strona po stronie.

Amazonia czyli zwierzęta wokół nas - notatki z Brazylii



Amazonia to bogactwo świata przyrody. Są tu wyjątkowo sprzyjające warunki dla roślin i zwierząt. Jest ciepło, wilgotno, w miarę stała temperatura w ciągu roku, obfite opady deszczu, nieograniczony dostęp do wody i mnogość pożywienia.
Mamy szczęście - nasz przewodnik jest z wykształcenia biologiem.  Potrafi zatrzymać się nad malutką mrówką i opowiadać, albo znaleźć jakąś niewidzialna ćmę i znowu opowiadać.

Manaus i potrugalska kostka - notatki z Brazylii


Jest wieczór, słońce już zaszło ale nadal jest gorąco i parno. Zimne piwo chłodzi moje ciało i myśli. Patrzę przed siebie, podziwiam wzór ułożony z portugalskiej kostki. Obserwuję spacerowiczów i dzieci jeżdżące na rowerkach. Mam wrażenie, że nie dam rady dojść do naszego hotelu. Dziś śpimy w Manus.
Manaus to miasto portowe, leżące nad rzeką Rio Negro. Stąd o krok do miejsca gdzie z połączenia dwóch rzek Rio Negro i Rio Solimoes powstaje Amazonka.

Spotkanie dwóch rzek i Amazonka - notatki z Brazylii



Dziś płyniemy na spotkanie dwóch rzek. To główna atrakcja turystyczna tutejszego regionu. W porcie wynajmujemy łódź motorową. Jej właścicielem jest , jak się za chwilę okaże, szalony Indianin, starszy człowiek, który nic a nic nie boi się szalonych prędkości. Mamy spory odcinek do przepłynięcia, może stąd ten pośpiech. Rio Negro w okolicach Manus jest bardzo szeroka, z dużym rozlewiskiem. Pamiętam jej obraz widziany z okien samolotu.

Tuż za rogiem Amazońska dżungla - notatki z Brazylii





Zaraz po śniadaniu idziemy na wycieczkę do dżungli. Naszym przewodnikiem jest ciemnoskóry Indichenas. Ubrany w długie spodnie z licznymi kieszeniami, ciężkie wysokie buty, przy pasie ma zawieszoną maczetę, na szyi sznur korali, w rękach trzyma długie dzidy i dmuchawki. Spotykamy się przy recepcji. Od razu groźnym spojrzeniem omiata nasze buty i tonem nie znoszącym sprzeciwu nakazuje przebrać na odpowiednie, inaczej nigdzie nie idziemy!

Z wizytą u Indichenas - notatki z Brazylii


Wsiadamy na statek i rzeką Rio Negro płyniemy do wioski zamieszkiwanej przez Indichenas.  Statek jest duży dwupiętrowy, ale na szczęście nie wsiada do niego dużo osób. Zajmujemy górny pokład i obserwujemy.

Nie mogę spać i chcę zobaczyć Amazonki



Jest jeszcze ciemno, za chwilę wstanie nowy dzień, trzeci dzień naszej podróży. Nie mogę spać, wychodzę przed dom. Tu wita mnie mały piesek, wczoraj spotkaliśmy się już jak pamiętam w tym samym miejscu. Spał chyba całą noc pod naszymi drzwiami.

12 godzin lotu, ponad 24 godziny podróży - witaj Brazylio!



Aż do momentu oddania bagażu ciągle się waham. Niestety jak dotąd nigdzie nie znalazłam jasnej odpowiedzi na dręczące mnie od kilkunastu dni pytanie. Lek mam jeszcze ze starych zapasów i teraz jest ostatni moment aby wziąć tabletkę (profilaktykę przeciwmalaryczną należy rozpocząć odpowiednio wcześnie, przed narażeniem na ekspozycję). Oddając bagaże ostatecznie decyduję,
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...